Catering dietetyczny czyli dieta i catering - CUKIER OWOCOWY - odkłada tłuszcz "tylnymi drzwiami"
Catering dietetyczny Warszawa, czyli zestawy dietetycznych posiłków z dostawą oraz opieka dietetyka na terenie Warszawy.
Catering dietetyczny Warszawa - dowóz gotowych diet
jestesmy na facebooku
Strona główna
Mapa strony
Wybierz miasto
Warszawa
Wrocław
Catering dietetyczny
Catering osobisty
Czym jest?
Godziny dostaw
» Cennik «
Przykładowe Menu
» Zamówienie «
Diety specjalne
GENODIETA
Diety lecznicze
Mama i dziecko
Diety sportowe
Dla firm
Catering okolicznościowy
Przyjęcia okolicznościowe
Sylwetka
Konsultacje dietetyczne
Artykuły
Projektanci mody
Kontakt
dieta na zamowieie
CUKIER OWOCOWY - odkłada tłuszcz "tylnymi drzwiami"

Z tego, że cukier jest "najsłodszą trucizną", większość z nas zdaje sobie sprawę... Przechodząc na dietę, niezależnie od tego, czy jej celem jest zrzucenie zbędnych kilogramów, czy poprawa stanu zdrowia i samopoczucia, staramy się unikać słodyczy, białego pieczywa, napojów gazowanych.. Zamiast tego spożywamy większą ilość owoców i soków owocowych, a zwłaszcza w okresie letnim chcemy wykorzystać ich sezonowość i najeść się nimi na zapas na cały rok. Chcemy jednocześnie zrzucić zbędne kilogramy, wtedy też owoce stają się podstawą naszego letniego menu.

Paliwem dla naszego organizmu jest glukoza, którą wykorzystuje on bardzo szybko - jedząc cukierka dostarczymy błyskawiczny zastrzyk energii, wzrasta poziom cukru, na co nasz organizm reaguje wydzielaniem insuliny, przez co poziom cukru gwałtownie spada, a my znowu zaczynamy odczuwać głód i sięgamy po kolejną szybką przekąskę. Mechanizm ten jest jedną z głównych przyczyn odkładania się niechcianych kilogramów. Fruktoza, czyli cukier owocowy wchłania się wolniej, wydaje się być więc idealnym zamiennikiem na czas diety, niestety tak nie jest...

Fruktoza może być metabolizowana tylko przez wątrobę i to tam trafia od razu z naszych jelit. Wtedy ma tylko dwie drogi: albo zostanie przekształcona w glukozę i wykorzystana do odbudowy glikogenu (rezerwowego cukru) lub zużyje ją wątroba na potrzeby swojej energetyki. Kiedy mamy pełne rezerwy glikogenu, nadmiar cukru zostaje przekształcony w tkankę tłuszczową. Dlatego też należy unikać jedzenia owoców wieczorem (po kilku posiłkach w ciągu dnia, nasz cukrowy magazyn jest pełny) oraz w zbyt dużych porcji jednorazowo. Zjedzenie pół kilograma truskawek (co w "truskawkowym sezonie" nie jest trudne ;) zamiast obiadu nie jest więc dobrym pomysłem. Najlepiej podzielić owoce na kilka mniejszych porcji, jedzonych przez cały dzień.

Zauważyliście na pewno, że po zjedzeniu owoców bardzo szybko ponownie jesteśmy głodni (mimo iż teoretycznie np. dwa jabłka powinny solidnie wypełnić żołądek)? Dzieje się tak dlatego, że fruktoza bardzo słabo oddziałuje na leptyne i grelinę – hormony odpowiedzialne za uczucie sytości. Można to zobrazować w następujący sposób: nasz mózg "nie widzi" fruktozy i cały czas wysyła sygnały, że jest głodny... Przez co chwilę później niestety i tak zjemy dodatkowe porcje cukru i kalorii.

Warto wiedzieć, że poza owocami duże ilości fruktozy zawierają takie produkty jak: miód, melasa, cukier brązowy, cukier klonowy, cukier buraczany, oraz wysokofruktozowy syrop kukurydziany (czasami oznakowanego "HFCS" z ang. High Fructose Corn Syrup). Na ten ostatni należy zwrócić szczególna uwagę podczas zakupów i uważnie czytać etykiety – wchodzi w skład produktów, w których wcale byśmy się go nie spodziewali np. ketchupy, sosy, płatki śniadaniowe, które niestety często są reklamowane jako idealne dla naszej sylwetki.

Dlatego chcąc latem osiągnąć wymarzoną sylwetkę, podczas diety odchudzającej owoce należy jeść z umiarem, a produktów słodzonych fruktozą nie można stosować jako bezkarny zamiennik słodyczy.

Opracowała: Magdalena Superson, dietetyk

 
© Copyright 2005 - 2017 - SZTUKA JEDZENIA - Catering dietetyczny - Wszystkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie bez zgody właściciela serwisu ZABRONIONE